Jak skutecznie myć ręce?
- 24.02.2020 17:15
- więcej
Co Internet robi z polską młodzieżą?
- 24.02.2020 17:10
20% nastolatków przyznaje, że to, co publikuje w Internecie o sobie nie jest prawdziwe. ⅓ ocenia siebie jako osobę uzależnioną od mediów społecznościowych. 25% uczniów czuje, że jest przeciążona nadmiarem informacji z Internetu. Co to oznacza dla polskiej młodzieży - jaka jest jej kondycja i co za sobą pociąga? Przedstawiamy pierwsze wyniki z badania Młodzi Cyfrowi przeprowadzonego na portalu Librus, w którym wzięli udział uczniowie z Waszych szkół.
Badanie Młodzi Cyfrowi, dzięki zaangażowaniu firmy Librus, objęło swoim zasięgiem całą Polskę. Na pytania o stosunek do Internetu, smartfonów i nowych technologii odpowiedziało prawie 51 tysięcy uczniów w wieku 12-19 lat. Prawie wszyscy z badanych posiadają telefon z dostępem do sieci, a w przypadku połowy jest to dostęp bez żadnych ograniczeń.
Jakie są pierwsze wnioski? Młodzi ludzie czują niepokój, zdenerwowanie, mają problemy z koncentracją i uczucie przeciążenia nadmiarem informacji, przy jednoczesnym braku wystarczającego wsparcia ze strony rodziców.
– Z uzyskanych odpowiedzi wyłania się obraz pokolenia przywiązanego do swoich smartfonów, ale pozostawionego w większości samym sobie w kwestii odpowiedzialnego korzystania z sieci i urządzeń cyfrowych – komentuje Marcin Kempka, prezes firmy LIBRUS i PCG Edukacja, partnerów badania. – Co ciekawe rzadko sięgają już po tablety, które do niedawna były bardziej popularne.
Według deklaracji młodzieży, najczęściej używanym narzędziem do korzystania z Internetu jest smartfon (97%). Po tablet sięga zaledwie 20% uczniów. 23% nastolatków nie pamięta już życia bez Internetu i smartfonów. Obniża się też wiek otrzymania pierwszego smartfonu – choć średnia dla wszystkich badanych wynosi 10 lat, to u obecnych uczniów szkół podstawowych jest to już rok wcześniej.
Pokolenie „Always on”
Co dziesiąty badany uczeń deklaruje, że korzysta z telefonu praktycznie cały czas. Prawie połowa uczniów, jeśli przebudzi się w nocy, sięga po swój smartfon. Aż 24,7% uczniów czuje się uzależnionych od swojego smartfona. Pogłębiona analiza statystyczna potwierdza te dane: ok. 20% wszystkich badanych osób osiąga ekstremalnie wysokie wyniki na skali fonoholizmu (nałogowe korzystanie z telefonu komórkowego), kolejne 20% uczniów osiąga wyniki wysokie. 1/3 uczniów uważa, że jest uzależniona od serwisów społecznościowych.
Syndrom FOMO i przeciążenie informacjami
Na syndrom FOMO (z ang. fear of missing out), czyli lęk przed byciem pominiętym, może cierpieć nawet 14% młodzieży. Aż 28% badanych uczniów odczuwa niepokój lub zdenerwowanie, gdy nie wie, co planują lub robią w sieci inni. Połowa młodzieży czuje potrzebę natychmiastowej reakcji na wiadomości w sieci. Jednocześnie 25% nastolatków czuje się przeciążona nadmiarem informacji docierających do nich przez Internet.
Pomoc w problemie
- Smartfony, Internet i nowe technologie to wspaniałe wynalazki, które mogą przynieść nam wiele korzyści, jeśli potrafimy z nich odpowiedzialnie korzystać. Trudno jednak tego wymagać od dzieci i młodzieży, dlatego nie możemy zostawiać ich samych w cyfrowym świecie – mówi dr Maciej Dębski, prezes Fundacji Dbam o Mój Z@sięg, pomysłodawca i autor badania „Młodzi Cyfrowi”. – Jeśli ponad 60% uczniów twierdzi, że ich rodzice nigdy nie uczyli ich odpowiedzialnego korzystania z sieci, a 10% - że rodzice nic nie wiedzą o ich cyfrowym życiu, to nie powinny dziwić niepokojące sygnały płynące z badania, a dotyczące samopoczucia polskich nastolatków.
Jak czują się z tym uczniowie
Co piąty nastolatek (20%) przyznał, że ocenia swoje dotychczasowe życie jako niezbyt szczęśliwe lub nieszczęśliwe, a ich stan zdrowia jest niezły lub kiepski. 12,2% uczniów w dniu realizacji badania przyznała, że czuje się źle, bardzo źle lub okropnie. Warto zwrócić uwagę, że w przypadku 16,6% uczniów okazuje się, że ich stan zdrowia jest gorszy niż ten sprzed 12 miesięcy, zaś kolejne 18% uczniów posiada niski poziom woli życia.
Około 15-20% badanych uczniów przejawia wyraźne symptomy samotności życiowej wskazując, że doświadcza ogólnej pustki, często czuje się osobami odrzuconymi, jak również przyznając, że nie ma wokół nich wystarczającej liczby ludzi. Deklarowane samopoczucie w dużej mierze zależy od oceny relacji rodzinnych, ale również od natężenia fonoholizmu, syndromu FOMO czy natężenia postawy Always on.
Młodzi cyfrowi realiści
Pomimo wielu alarmujących wyników badania „Młodzi Cyfrowi”, ponad połowa uczniów (60,3%) deklaruje jednak, że życie w Internecie nie jest tak ważne, jak ich życie w „realu”. Prawie wszyscy badani respondenci zadeklarowali, że posiadają wokół siebie osoby, z którymi chętnie spędzają czas poza Internetem (94,5%), 91,9% uczniów przyznała, że w swoim życiu posiada jakąś pasję, jakieś hobby czy zainteresowanie. Co trzeci badany polski nastolatek przyznał, że angażuje się w nieodpłatną pomoc na rzecz innych (36,1%).
Próby ograniczenia korzystania ze smartfonu podejmuje co trzeci polski nastolatek.
Badanie Młodzi Cyfrowi przeprowadziła Fundacja Dbam o Mój Z@sięg i Uniwersytet Gdański we współpracy z firmami Librus oraz PCG Edukacja.- więcej
Otyłość
- 24.02.2020 17:26
Zatrważające dane nt. otyłości wśród dzieci w wieku szkolnym.
W 2017 roku Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) opublikowała zatrważający raport(1). WHO wzięła pod lupę okres od 1975 do 2016 roku w trakcie którego zaobserwowano, iż otyłość wśród dorosłych wzrosła trzykrotni, a odsetek otyłych dzieci w porównaniu do 1975 roku wzrósł z 4% do 18% wśród dziewczynek i do 19% wśród chłopców. W 2016 roku aż 340 milionów dzieci i młodzieży w wieku 5-19 lat cierpiało na nadwagę.
Na podstawie wywiadu z prof. dr hab. Piotrem Sochą z Centrum Zdrowia Dziecka
Polska na czele Europy
W stosunku do Europy, polscy 11-latkowie są grubsi niż ich rówieśnicy w innych krajach naszego kontynentu, a skala problemu wciąż narasta. Jak go rozwiązać? O komentarz w tej sprawie poprosiliśmy pediatrę, profesora Piotra Sochę, kierownika oddziału Gastroenterologii i Hepatologii w Klinice Gastroenterologii, Hepatologii i Żywienia z Centrum Zdrowia Dziecka.
Otyłość wśród dzieci w wieku szkolnym to duży problem. Z raportu WHO, który został opublikowany w 2017 roku wynika, że na przełomie lat 1975-2016, znacznie wzrosła liczba dzieci borykających się z problemem nadwagi – mówi profesor Socha. Co gorsza, Polska wiedzie prym na tle Europy, ponieważ to w naszym kraju jest najwięcej otyłych 11- i 14-latków. Skala problemu wciąż wzrasta, a w środowisku naukowym mówi się już o prawdziwej epidemii otyłości.
Przyczyn problemu może być wiele. Począwszy od szybkiego tempa życia dziecka (dodatkowe zajęcia, korepetycje) poprzez stres z nim związany oraz brak ruchu, a także złą dietę. Rodzice nie zawsze mają wpływ na to co jedzą ich dzieci. Przygotowane w domu drugie śniadanie, bardzo często ląduje w koszu, ponieważ dziecko woli pójść do pobliskiego sklepu i kupić słodkiego batona, którego dawno nie jadło, niż zjeść bułkę ze świeżym pomidorem. Tu problemem nie jest kwestia dostępu do rzeczy mogących niekorzystnie wpływać na nasze zdrowie, a edukacja na ich temat i tego do czego ich spożywanie może doprowadzić. Edukację żywieniową należy zacząć odpowiednio wcześnie, aby dziecko nie nabierało złych nawyków. Za tę edukację odpowiedzialni są nie tylko rodzice, ale także nauczyciele. W końcu dziecko spędza dużą część dnia właśnie pod ich okiem.
Dziecko często w swoim domu spotyka się z zakazami żywieniowymi. Ograniczamy dzieciom słodkości, ograniczamy słodkie napoje, nie argumentując tych zakazów. W rezultacie dziecko nie rozumie dlaczego ma unikać danej żywności.
Istotna jest edukacja, która pokaże dziecku jak kierować wyborami, aby nie wyrządzało siebie nimi krzywdy - mówi ekspert. Dziecko wiele zachowań adaptuje dzięki obserwacji dorosłych. Jak pokazuje raport przygotowany przez IŻŻ na podstawie badania stanu zdrowia Polaków przeprowadzonego w 2015 roku w 16 województwach, aż 62% mężczyzn i 50% kobiet w wieku od 20 do 74 lat ma nadwagę lub jest otyłych. To groźna sytuacja, ponieważ otyłość jest schorzeniem – to nie tylko już kwestia estetyki, ale przede wszystkim zdrowia – wyjaśnia profesor Socha.
Aktywność to podstawa
Na początku 2017 roku, IŻŻ opublikował piramidę żywienia, podstawą której nie są (jak mogłoby się wydawać) warzywa i owoce, ale aktywność fizyczna. Jeśli chcemy cieszyć się zdrowiem, powinniśmy być aktywni jak najczęściej, najlepiej codziennie. Tu ogromną rolę powinni odegrać rodzice, którzy będą swoim dzieciom organizować czas wolny na czystym powietrzu oraz nauczyciele – zwłaszcza ci na lekcjach biologii i przyrody, gdzie dzieci uczą się i poznają swoje ciało oraz procesy w nim zachodzące. To nauczyciele powinni pokazywać dzieciom dlaczego ruch jest taki ważny i jak korzystnie może on wpływać na nasz organizm. Aktywność fizyczna to nie tylko dbanie o wygląd i wysportowaną sylwetkę. To także zdrowy układ motoryczny, sprawne mięśnie (w tym mięsień sercowy) oraz cały układ naczyniowy. Jednak aby w pełni cieszyć się zdrowiem, aktywność fizyczna musi iść w parze z odpowiednią dietą. Także tu nauczyciele mają pole do eksploatacji.
Tłuszcz – przyjaciel czy wróg?
Tłuszcz jest bardzo ważnym elementem diety i na żadnym etapie naszego życia nie może być z niej wyeliminowany. Jest źródłem energii, pomaga utrzymać narządy w stabilnej pozycji oraz posiada walory kulinarne – jest bazą wielu sosów oraz wykorzystujemy go do obróbki termicznej. Jeśli tłuszcz spożywamy mądrze, nie będzie on naszym wrogiem. Jednak mądrze nie oznacza tylko jego ograniczenia, ale przede wszystkim odpowiedni dobór. Wysoce pożądane jest to, abyśmy spożywali tłuszcze nienasycone, kosztem tych nasyconych. Tłuszcze nienasycone są głównie pochodzenia roślinnego i zawierają bardzo ważne dla naszego organizmu kwasy tłuszczowe Omega-6 i Omega-3.
Niezbędne Nienasycone Kwasy Tłuszczowe
NNKT to grupa kwasów tłuszczowych, w których skład wchodzą kwasy: Omega-3 (m.in. kwas alfa-linolenowy), Omega-6 (m.in. kwas linolenowy) oraz Omega-9 (m.in. kwas oleinowy). Jeśli tłuszcz, który spożywamy je zawiera, nie mamy się czego obawiać – oczywiście jeśli spożywamy je w odpowiedniej ilości. Zwłaszcza kwas ALA (Omega-3) jest bardzo ważny w naszej diecie. Jest on prekursorem kwasu DHA w naszym organizmie, a to on odgrywa ważną rolę w utrzymaniu prawidłowej pracy mózgu i oczu. Bardzo istotne jest to, że nienasycone kwasy tłuszczowe pomagają w utrzymaniu prawidłowego poziomu cholesterolu we krwi. Dawniej problem otyłości nie dotyczył tak niskiej wiekowo grupy, ale jeśli już w wieku szkolnym otyłość dotyka tak młodych ludzi ich edukacja pod tym kątem jest silnie wskazana i jak widać uzasadniona. Tłuszcze nasycone są głównie pochodzenia odzwierzęcego i to one odpowiadają za podniesienie poziomu tego tak zwanego złego cholesterolu. Dlaczego to takie kluczowe? Ponieważ nie chcemy, by miażdżyca oraz inne choroby układu sercowo naczyniowego dotykały tak młode pokolenia. My dorośli wiemy najlepiej jak bardzo cholesterol potrafi być szkodliwy dla dalszego rozwoju, a nawet jakości życia, dlatego szczególnie powinniśmy zwrócić uwagę na to, co jedzą najmłodsi– komentuje pediatra.
Gdzie ich szukać?
Niezbędne nienasycone kwasy tłuszczowe występują w tłustych rybach morskich takich jak szprot, śledź, czy makrela. W Polsce jemy mało ryb, dlatego możemy urozmaicić dietę w inne produkty, które są ich źródłem, a mało kto o tym wie. Wszyscy doskonale znamy olej rzepakowy, a niewielu z nas zdaje sobie sprawę z tego, że to bogate źródło kwasów Omega-3. Pomysłów na jego wykorzystanie jest bardzo dużo, począwszy od dodatku do zup, poprzez tłuszczowy dodatek do wypieków, jako baza do sosów czy po powszechnie znane użycie do smażenia – zauważa ekspert. Olej rzepakowy zawiera aż dziesięć razy więcej kwasów Omega-3 niż popularna oliwa, ponad to może pochwalić się zawartością witaminy K, która pomaga w utrzymaniu zdrowych kości i przyczynia się do prawidłowego krzepnięcia krwi. Co ważne - tłuszcz ten pomaga we wchłanianiu i transporcie witamin tłuszczorozpuszczalnych takich jak witamina A, E, D i właśnie K – dodaje profesor Socha.
Tłuszcz tłuszczowi nierówny. Dokonując wyborów żywieniowych powinniśmy robić to w pełni świadomie wiedząc, jakie zagrożenia lub profity za tymi wyborami idą. Wczesna edukacja także w obszarze żywienia może pomóc w ukróceniu problemu szerzącej się otyłości wśród dzieci. Jednak pozostawiając ich samym sobie, przyzwalamy za rozrost tego groźnego problemu. Bez odpowiedniej edukacji, nie ma mowy o sukcesie na tym polu.
/Zebrała : Urszula Truszko/
- więcej
Hałas w szkole
- 24.02.2020 17:02
Po jakimś czasie udaje nam się przywyknąć do pewnych dźwięków, np. do hałasu przejeżdżających w jakiejś odległości tramwajów czy pociągów. Ale do pewnych źródeł hałasu nie przyzwyczajamy się nigdy. Trudno wyobrazić sobie kogoś, kto by się przyzwyczaił do typowego dzwonka szkolnego? Warto zmierzyć, ile ma decybeli!
Szum akustyczny to suma dźwięków docierających do odbiorcy z różnych źródeł, odległości, o różnym poziomie natężenia, tworząca chaos, niespójny wzorzec akustyczny (podobnie jak w centrach handlowych czy na ruchliwej ulicy).
Część dźwięków z powodu habituacji (przyzwyczajania się) może być świadomie nierejestrowana, ale w całości powoduje zmęczenie i dekoncentrację uwagi, obniżając w znacznym stopniu ilość i jakość zapamiętywanych treści. Szum akustyczny wpływa negatywnie na procesy efektywnego uczenie się.
Jakiś czas temu współpracowałam z fantastyczną dyrektorką szkoły podstawowej na warszawskim Żoliborzu. W tej szkole nie było dzwonków. Pani dyrektor mówiła: „Po co dzwonki? Przecież wszyscy mamy zegarki”. Likwidacja dzwonków i znaczne obniżenie tym samym hałasu w szkole wydaje się niebotyczną innowacją. Proszę jak można to zrobić – po prostu przechodzimy na zegarki.
Przypomina mi to zadanie, w którym eksperci mieli rozwiązać zadanie związane z pisaniem długopisami w stanie nieważkości. Jedna grupa skupiła się na wymyślaniu tuszu, który by spełniał swoje zadanie w warunkach braku grawitacji. Druga grupa – kierując się zasadą UPROŚCIĆ – zaproponowała pisanie ołówkiem.
W dzisiejszych czasach, mieszkając w mieście, jesteśmy narażeni na nieustanny hałas. Jego skutkiem są problemy kardiologiczne, narastające napięcie i rozdrażnienie. Jak wynika z badań medycznych, dzieci wychowane w głośnych domach (stale włączony telewizor, głośna muzyka itd.) gorzej się rozwijają. Uczniowie w szkołach położonych blisko głośnych ulic czy lotnisk mają mniejszą motywację do podejmowania wysiłku, wolniej się uczą i mniej rozumieją. Hałaśliwe otoczenie wywołuje nerwowość, niepokój, agresję. W regionach zanieczyszczonych hałasem ludzie zażywają więcej środków nasennych i poprawiających nastrój.
W naszym otoczeniu coraz częściej pojawia się tzw. smog akustyczny. Składają się na niego dźwięki, które nie są na tyle głośne, by bolały od nich uszy, ale są na tyle obciążające, że mają negatywny wpływ na zdrowie. Dźwięki powyżej 90 dB osłabiają słuch, powodują również jego ubytki.
Progi hałasu:
- W domu (norma): ok. 30 – 40 dB w zależności od pomieszczenia.
- Klasy w przedszkolu (norma): 35 dB.
- Klasy w szkole (norma): 35 – 40 dB
- Klasy w szkole faktycznie – średnie poziomy hałasu tła w klasach, tj. hałasu przenikającego do klas od wszystkich źródeł hałasu, wynoszą 40 – 50 dB i przekraczają normy tj. wartość 35 – 40 dB.
- Kawiarnia, restauracja, sklep: 50 dB.
- Odkurzacz, metro: 75 dB.
- Przejeżdżający samochód ciężarowy: 80 dB. Taki hałas zmniejsza chęć pomocy innym!
Zagrożenie uszkodzeniem słuchu:od ok 90 dB.
- Alarm samochodowy: 90 dB.
- Natężenie hałasu na przerwie szkolnej: 85 – 100 dB.
- Dyskoteka: 100 dB.
- Start samolotu: 120 dB.
Dźwięki powyżej 130 dB powodują trwałe uszkodzenie słuchu i zagrażają zdrowiu (choroby kardiologiczne i układu nerwowego).
W jednej ze szkół podstawowych w Łodzi – prawdopodobnie jako pierwszej w Polsce, zainstalowano specjalne „ucho”, które mierzy natężenie hałasu w klasach. Urządzenie ustawione jest na poziomie hałasu, który jest bezpieczny dla uczniów (60 – 70 decybeli). Kiedy hałas jest wyższy, zapala się czerwona lampka. Dzieci same się kontrolują. „Ucho” jest na razie przechodnie i wędruje z klasy do klasy.
W kontekście dźwięków warto wspomnieć o mało znanym, choć na pewno często doświadczanym w klasie efekcie, zwanym efektem fryzjera. Polega on na utrudnieniu słyszenia dźwięków mowy spowodowanym przemieszczaniem się osoby, która mówi, a co za tym idzie – zmianą odległości i kierunku źródła dźwięków (podobnie jak podczas zabiegów fryzjerskich).
W czasie, kiedy nauczyciel chodzi po klasie i mówi: Proszę otworzyć podręczniki na stronie trzydziestej piątej i wykonać zadanie dwudzieste drugie…
Uczeń słyszy: …szę otworzyć …niki na stronie ... piątej i …nać zadanie … drugie…
A nauczyciel się dziwi, że uczeń robi coś innego, niż miał zrobić albo siedzi i nic nie robi, bo nie zrozumiał, o co chodzi.
W połączeniu z innymi dystraktorami, odgłosami czy szumem różnych urządzeń, powstają zakłócenia akustyczne i obniżają się możliwości słyszenia. W klasie, kiedy nauczyciel mówi, chodząc po sali, dystans między nadawcą a odbiorcą komunikatów może się zmieniać nawet o kilka metrów! Powyżej 4-5 metrów stopień słyszalności może spadać o 60% lub więcej. Uczeń odbiera dźwięki z różnym natężeniem – od wyraźnie słyszalnych do niesłyszalnych. Co oczywiście utrudnia uczenie się ze względu na konieczność śledzenia dźwięków i intensywnego koncentrowania uwagi, by usłyszeć dźwięki zanikające, zamiast wsłuchiwania się i zapamiętywania dobrze słyszanych treści.
Człowiek to bardzo stara technologia… Oddychamy powietrzem o coraz słabszej jakości, środowisko, w którym przebywamy, jest zanieczyszczone światłem i hałasem. Tymczasem nie da się pokonać naszej biologicznej natury! Na smogi akustyczne, wizualne, a także inne odpowiadamy reakcją stresową. Przekraczanie określonych progów stymulacji sensorycznej wywołuje stres i konkretne efekty psychosomatyczne: uszkodzenia systemów i układów (np. słuchu), problemy kardiologiczne, rozdrażnienie i nerwowość, problemy z koncentracją uwagi i uczeniem się, obniżenie nastroju i depresję. Także z powodu przeładowania bodźcami u coraz większej grupy dzieci diagnozuje się zakłócenia integracji sensorycznej, nadwrażliwość wzrokową i słuchową oraz nadwrażliwość w zakresie funkcjonowania innych zmysłów: węchu, smaku czy dotyku.
Czy szkoła nie powinna być wzorcową przestrzenią do rozwoju i uczenia się, spędzania czasu dorastania – najważniejszego okresu kształtowania się tożsamości człowieka, jego postaw, wartości i nawyków?
Małgorzata Taraszkiewicz - Psycholog edukacyjny, edukator, trener, wykładowca, coach, superwizor edukacyjny.
/Zebrała : Urszula Truszko/
- więcej
Trzymaj formę
- 24.02.2020 16:35
Zachęcam aby każdy uczeń z Rumiankowej sprawdził czy żyje zdrowo i zaprzyjaźnił się ze stroną:
www.trzymajforme.pl/strona-glowna-1
ponieważ nasza szkoła uczestniczy w programie, który służy promocji aktywności fizycznej, uczy prawidłowego czyli zróżnicowanego i zbilansowanego sposobu odżywiania się, odpowiedzialności indywidualnej za zdrowie.
Przekonasz się, że istnieją łatwe sposoby na zdrowie i dobrą formę!
Zachęcam również do korzystania z informacji publikowanych przez Narodowe Centrum Edukacji Żywieniowej (platforma prowadzona przez Instytut Żywności i Żywienia im. prof. Aleksandra Szczygła w Warszawie) – między innymi ciekawe infografiki.
strona www: https://ncez.pl/
facebook: https://www.facebook.com/ZachowajRownowage
kanał YouTube z różnymi ciekawymi filmami : https://www.youtube.com/user/zachowajrownowage/videos
Inna propozycja filmowa – kanał „Najprościej mówiąc” prowadzony przez młodych Lekarzy – „Zabójczy duet czyli skąd ta miażdżyca?” o cholesterolu
https://www.youtube.com/watch?v=IYLwUrC4Cww
na tym kanale wiele innych tematycznie propozycji - https://www.youtube.com/channel/UC3uU6HsnGaicHkSpRSjw-Sg/videos
Załączam również materiał GIS/ NIZP PZH dot. ograniczania ekspozycji na promieniowanie UV i link do strony edukacyjnej „Akademia czerniaka” https://www.akademiaczerniaka.pl/akademia-czerniaka/nasze-kampanie/kampania-znamie-znam-je/program-do-szkol/film-edukacyjny-dla-uczniow
oraz filmów (także z udziałem dzieci) o czerniakowym abecadle https://www.youtube.com/user/AkademiaCzerniaka/videos
Jeśli jesteście ciekawi prac konkursowych 19. edycji konkursu Galerii Plakatu AMS „Jedz ostrożnie” z 2018 r. można je zobaczyć tu
https://galeriaplakatu.ams.com.pl/stage/show/19-edycja-konkursu-jedz-ostroznie-2018/posters
Urszula Truszko
- więcej